Po wyjazdzie zwykle zostają setki zdjęć, a do relacji nadaje się kilkanaście. Dobra selekcja zdjęć z podróży to nie kwestia gustu w jednej chwili, tylko powtarzalnej metody.
Zrób pierwsze przejście na szybko
Przejrzyj wszystko raz, oznaczając tylko te kadry, które od razu przyciągają wzrok. Nie zastanawiaj się długo — chodzi o odsianie oczywistych nieudanych zdjęć.
Grupuj duplikaty i wybieraj jeden
Z serii podobnych ujęć tej samej sceny zostaw jedno — najostrzejsze, najlepiej skomponowane, z najlepszym momentem. Reszta tylko rozwadnia zestaw.
Oceniaj w kontekście historii
Zadaj pytanie: czy to zdjęcie coś wnosi do opowieści? Technicznie średni kadr, który pokazuje ważny moment, bywa cenniejszy niż idealny, ale pusty widok.
Zadbaj o różnorodność
Sprawdź, czy w finałowym zestawie są plany szerokie, średnie i detale, ludzie i miejsca. Jednorodny zbiór nuży — kontrast utrzymuje uwagę.
Od selekcji do relacji
Wybrane kadry uporządkuj w narrację — zobacz, jak układać zdjęcia w relację z podróży i jak zadbać o spójny wygląd relacji. Gotowy zestaw opublikuj jako relację w TRAMFI.
Najczęstsze pytania
Ile zdjęć zostawić?
Tyle, by opowiedzieć historię bez powtórzeń — dla większości wyjazdów to kilkanaście do kilkudziesięciu kadrów, nie setki.
Kiedy najlepiej robić selekcję?
Po kilku dniach od powrotu — na świeżo łatwiej o obiektywizm niż tuż po wyjeździe, gdy emocje dopisują wartość zdjęciom.